Pokazywanie postów oznaczonych etykietą unthinkabe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą unthinkabe. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 września 2015

Na skraju III wojny światowej

Ostatnie miesiące drugiej wojny światowej były okresem, w którym zachodni planiści bardziej od scenariuszy zwycięstwa nad III Rzeszą skupiali się na podziale stref wpływów w Europie środkowej i wschodniej. Armia czerwona maszerowała w kierunku Niemiec, "wyzwalając" po drodze miasta takie jak Warszawa, Praga, Budapeszt, Sofia, a nawet Wiedeń i sam Berlin, z kolei kompanie aliantów zachodnich wkraczały do Włoch, Francji, krajów Beneluksu, Danii i zachodnich Niemiec. Oficjalnie głównym celem było pokonanie wojsk Hitlera i wyzwolenie starego kontynentu od nazizmu. Jednak już w 1944 roku, gdy wynik wojny był niemalże przesądzony, cel ten zaczął ulegać zmianom. Poważnym zmianom, które podsumował amerykański, lewicowy wydawca i weteran wojenny, Ralph Ingersoll, w 1945 roku na łamach magazynu Top Secret:
[...] Nie sądzę, aby ta trzecia wojna światowa unicestwiła rasę ludzką. Przypuszczam, że zanim to się stanie, jedna ze stron zwycięży. Ktoś by jednak tej wojny nie przetrwał: albo Związek Radziecki, albo Imperium Brytyjskie i Stany Zjednoczone.
Wybuch bomby atomowej. Czy zostałaby użyta?