Niemal wszystko, co stworzył człowiek, prędzej czy później przemija albo ulega zmianom, nierzadko na naszych oczach. Prawie na każdym kroku możemy obserwować dookoła nas świadectwa przeszłości i zakurzone symbole szeroko pojętej kultury dawnych lat. Muzyka, moda, malarstwo albo architektura to zaledwie nieliczne przykłady. Ostatni będzie przedmiotem tego artykułu. Tym razem zabiorę Was w podróż palcem po mapie Szczecina z czasów, w których kształt tego miasta znacząco różnił się od obecnego, a jego mieszkańcy witali się słowami "Guten Tag" (wtedy jeszcze nie "Heil Hitler!").
 |
| Wały Chrobrego w przedwojennym Szczecinie (źródło:www.szczecin.fotopolska.eu) |
Wspomnianą w pierwszym akapicie mapę otrzymałem do wglądu od ojca, który sam już nawet nie pamięta skąd dokładnie ją ma. Być może jest to jedno ze znalezisk z piwnic i gruzów zrujnowanego Szczecina. Pochodzi najprawdopodobniej z okresu międzywojennego lub nawet z czasów przed pierwszą wojną światową. Świadczą o tym m.in. zaznaczona na planie
wieża Quistorpa, którą oddano do użytku
w 1904 roku, oraz obecna ulica ludowa, której nazwę
w 1934 roku zmieniono na "Adolfa Hitlera". Oprócz tego będąca w moim posiadaniu mapa mocno różni się od innej, pochodzącej z
1938 roku. Równie ciężko jest ustalić dokładną datę na podstawie nazw ulic, parków czy cmentarzy. Wiele z nich hurtem przemianowywano po objęciu przez Hitlera prezydentury i stanowiska szefa rządu, a następnie ponownie przywracano im stare nazwy lub nadawano nowe, kiedy
"Stettin" został "wyzwolony" przez Armię Czerwoną. Z kolei cmentarze garnizonowy i komunalny, ówcześnie położone na terenie dzisiejszego parku im.Stefana Żeromskiego, już na przełomie XIX i XX wieku były powoli likwidowane w związku z budową
"Bugenhagen Kirche" (kościoła garnizonowego) oraz poszerzaniem
"Kurfürsten Strasse", dlatego nie jest to żadna poszlaka, podobnie jak okoliczne wsie (dzisiejsze dzielnice), których nazwy przyjmowały się często jeszcze w średniowieczu jak np. Warszewo (niem.
Warsow).
 |
| Plan Szczecina z 1938 roku (źródło:www.sedina.pl) |
Brak wyraźnej informacji o dacie powstania mapy dodatkowo zachęca do szczegółowej analizy. Kształt miasta na powyższym planie dość mocno przypomina współczesny Szczecin, choć nie jest aż tak rozległy. Z kolei struktura aglomeracji na mojej mapie różni się w sporym stopniu.
 |
Rozkład linii tramwajowych w przedwojennym Szczecinie. |
W pierwszej kolejności warto zwrócić uwagę na
stare miasto,
linię nabrzeża oraz
port. Jeśli mieliście okazję spacerować nadodrzańskim
bulwarem piastowskim od
mostu długiego do
urzędu wojewódzkiego to z pewnością zwróciliście uwagę na malowniczą, szczecińską starówkę, która, choć ucierpiała pod koniec wojny, prezentuje się pięknie z nabrzeża. Zanim z nieba spadły tony bomb i ogromną część miasta obróciły w gruzy, wyglądała ona jeszcze piękniej. Szczególnie okolica katedry mocno różni się od współczesnego schematu tamtych ulic i budynków. Jeśli przyjrzycie się dokładnie, zauważycie, że obecna szeroka
ulica Wyszyńskiego niespełna 100 lat temu kończyła się, ustępując miejsca siatce mniejszych, wąskich deptaków i uliczek. Wjeżdżającym do Szczecina mogło wydawać się, że katedra wyrasta ponad las bogato zdobionych kamienic. Kolejną wyraźną różnicą jest okolica
Dworca Głównego. Obecnie ostatnią przeprawą w tej części miasta jest stalowy most kolejowy, chyba że weźmiemy pod uwagę krótki łącznik między lewobrzeżem, a
Wyspą Jaskółczą. Przed wojną znajdowało się tu coś, po czym obecnie ostały się jedynie wieżyczki na
Kępie Parnickiej. Mowa o
Moście Dworcowym, wysadzonym przez wycofujące się wojska niemieckie
w 1945 roku. Wybudowany został
w 1854 roku, a jego długość wynosiła prawie
200 metrów. Po wojnie nie został odbudowany, obecnie istnieje tylko kładka między wspomnianą Kępą i
Wyspą Przymoście. Jeśli chodzi o port, to tutaj podobieństw ze stanem obecnym jest wiele. Już wtedy istniała sieć torów biegnących po całym obszarze, baseny wschodni i zachodni, jedynie infrastruktura drogowa i urbanistyka nie były tak rozbudowane jak dzisiaj.
 |
| Śródmieście. |
Ciekawą rzeczą jest również rozkład linii tramwajowych, na mapie oznaczonych jako
Linien der Stettiner Strassenbahn. Zawarte są informacje o ośmiu trasach (współcześnie jest ich 12), z których liczne nie uległy zmianie do dziś. Na przykład tramwaj
linii nr.3, który kursuje od dzielnicy
Pomorzany do pętli w
Lesie Arkońskim, dawniej różniła się jedynie nazwami stacji końcowych, czyli
Pommerensdorf i
Eckerberger Wald. Niektóre nie pokrywają się jednak z współczesnym "krwioobiegiem" Szczecina. Linia numer 6, obecnie rozpoczynająca się na Pomorzanach, ówcześnie startowała przy Dworcu Głównym i ciągnęła się do okolic obecnie nieczynnego dworca w dzielnicy
Niebuszewo.
 |
| Rozkład linii tramwajowych. Już niespełna 100 lat temu funkcjonowało aż 8 z obecnych 12. |
Skoro już przy Niebuszewie jesteśmy, to warto rozwinąć ten temat. Dziś znamy jedynie Wieżę Quistorpa w lesie arkońskim. Przed wojną mieliśmy jeszcze
park Quistorpa (park Kasprowicza) i
błonia Quistorpa (jasne błonia). Z kolei sąsiedni
"Ogród Dendrologiczny" przy ulicy Niemierzyńskiej był... cmentarzem. Zdaje się, że większość małych parków ma taką przeszłość. Lubicie kosmetyki firmy Schwartzkopf? Dawniej miały w Szczecinie własną ulicę (obecnie nosi ona nazwisko Elizy Orzeszkowej). Z kolei Niemierzyn, który dopiero
od 1900 roku stanowi integralną część miasta, był zdecydowanie mniej rozbudowany. Ciekawe, czy już wtedy istniało tam prosektorium, które zwiedzaliśmy na jednym z pierwszych filmów. Spora część posiada na planie dość niewyraźne oznaczenia i litery układają się w niezrozumiały ciąg znaków nie do rozszyfrowania.
 |
| Fragment planu, przedstawiający dawny Niemierzyn oraz część Niebuszewa. |
Pojedźmy palcem po mapie dalej i zatrzymajmy się przy dzielnicach, w których dawniej rozkwitał przemysł (a podczas wojny rozkwitały U-booty). Po prawdzie nie uwzględniono na mapie
Gocławia, Stołczyna i
Skolwina, jest za to
Żelechowo (na którym znajduje się m.in. nagrywana przez nas
Olejarnia z XIX-go wieku) oraz
Grabowo (tam znajduje się to, co pozostało po stoczni szczecińskiej). W tej części miasta nabrzeże wygląda jak pień drzewa, który ktoś bardzo nieumiejętnie próbował ściąć siekierą. Przez kilka kilometrów krajobraz nabrzeża tworzyły tam wszelkiej maści doki i przystanie. Ten obszar mocno oberwał podczas wojny i współcześnie nawet ulice mają inny kształt niż dawniej.
 |
| Stoczniowa część miasta. |
W południowym rejonie miasta nie było kolorowo. Pomorzany, znacznie mniej rozbudowane niż obecnie, zdawały się zajmować mniejszą powierzchnię niż cmentarz centralny. Część dzielnicy stanowił zresztą inny cmentarz i torowiska, co zmniejszało przestrzeń gęsto zabudowaną. Sam
"Haupt Friedhof" (cmentarz centralny) już wtedy był ogromnych rozmiarów, choć został bardzo mocno rozbudowany od tamtych czasów. Ulica "Ku słońcu" nosiła nazwę
"Frieden" (pokoju), a Mieszka I -
Berliner Strasse.
 |
| Cmentarz centralny i Pomorzany. |
Studiowanie starych map to ciekawe zajęcie, które pozwala poznać inne oblicze dowolnego miejsca. Widnieją na nich ulice, które dziś mogą już nie istnieć. Cmentarze, w których dziś wyprowadza się psy . Budynki, po których pozostały ruiny. To źródło wiedzy i papierowy wehikuł czasu. Zachęcam do analizy planu we własnym zakresie. Na życzenie mogę nadesłać dokładniejsze zdjęcia wybranych fragmentów miasta.
Cześć,
OdpowiedzUsuńTym niezidentyfikowanym planem jest owa mapa połączeń tramwajowych? Jeśli tak, to z pewnością powstała w latach 1932-1933. Siatka połączeń tramwajowych się zgadza, najnowsza zamiana to 1932 - "siódemka" dociera do Bellevue, 8 zawieszona, zlikwidowana właśnie w 1933. Wtedy też odcięto torowisko tramwajowe na ul. Rayskiego.
A no widzisz, czyli za mało wnikliwie przeanalizowałem mapę. Nic dziwnego, bo przy pierwszych oględzinach kompletnie pominąłem fakt, że to plan linii tramwajowych, i od razu wziąłem się za ulice i parki. Dzięki za informacje ;)
Usuń