czwartek, 8 października 2015

Szczecin dawniej i dziś

Niemal wszystko, co stworzył człowiek, prędzej czy później przemija albo ulega zmianom, nierzadko na naszych oczach. Prawie na każdym kroku możemy obserwować dookoła nas świadectwa przeszłości i zakurzone symbole szeroko pojętej kultury dawnych lat. Muzyka, moda, malarstwo albo architektura to zaledwie nieliczne przykłady. Ostatni będzie przedmiotem tego artykułu. Tym razem zabiorę Was w podróż palcem po mapie Szczecina z czasów, w których kształt tego miasta znacząco różnił się od obecnego, a jego mieszkańcy witali się słowami "Guten Tag" (wtedy jeszcze nie "Heil Hitler!").

Wały Chrobrego w przedwojennym Szczecinie (źródło:www.szczecin.fotopolska.eu)

Wspomnianą w pierwszym akapicie mapę otrzymałem do wglądu od ojca, który sam już nawet nie pamięta skąd dokładnie ją ma. Być może jest to jedno ze znalezisk z piwnic i gruzów zrujnowanego Szczecina. Pochodzi najprawdopodobniej z okresu międzywojennego lub nawet z czasów przed pierwszą wojną światową. Świadczą o tym m.in. zaznaczona na planie wieża Quistorpa, którą oddano do użytku w 1904 roku, oraz obecna ulica ludowa, której nazwę w 1934 roku zmieniono na "Adolfa Hitlera". Oprócz tego będąca w moim posiadaniu mapa mocno różni się od innej, pochodzącej z 1938 roku. Równie ciężko jest ustalić dokładną datę na podstawie nazw ulic, parków czy cmentarzy. Wiele z nich hurtem przemianowywano po objęciu przez Hitlera prezydentury i stanowiska szefa rządu, a następnie ponownie przywracano im stare nazwy lub nadawano nowe, kiedy "Stettin" został "wyzwolony" przez Armię Czerwoną. Z kolei cmentarze garnizonowy i komunalny, ówcześnie położone na terenie dzisiejszego parku im.Stefana Żeromskiego, już na przełomie XIX i XX wieku były powoli likwidowane w związku z budową "Bugenhagen Kirche" (kościoła garnizonowego) oraz poszerzaniem "Kurfürsten Strasse", dlatego nie jest to żadna poszlaka, podobnie jak okoliczne wsie (dzisiejsze dzielnice), których nazwy przyjmowały się często jeszcze w średniowieczu jak np. Warszewo (niem. Warsow).

Plan Szczecina z 1938 roku (źródło:www.sedina.pl)

Brak wyraźnej informacji o dacie powstania mapy dodatkowo zachęca do szczegółowej analizy. Kształt miasta na powyższym planie dość mocno przypomina współczesny Szczecin, choć nie jest aż tak rozległy. Z kolei struktura aglomeracji na mojej mapie różni się w sporym stopniu.

Rozkład linii tramwajowych w
przedwojennym Szczecinie.
W pierwszej kolejności warto zwrócić uwagę na stare miasto, linię nabrzeża oraz port. Jeśli mieliście okazję spacerować nadodrzańskim bulwarem piastowskim od mostu długiego do urzędu wojewódzkiego to z pewnością zwróciliście uwagę na malowniczą, szczecińską starówkę, która, choć ucierpiała pod koniec wojny, prezentuje się pięknie z  nabrzeża. Zanim z nieba spadły tony bomb i ogromną część miasta obróciły w gruzy, wyglądała ona jeszcze piękniej. Szczególnie okolica katedry mocno różni się od współczesnego schematu tamtych ulic i budynków. Jeśli przyjrzycie się dokładnie, zauważycie, że obecna szeroka ulica Wyszyńskiego niespełna 100 lat temu kończyła się, ustępując miejsca siatce mniejszych, wąskich deptaków i uliczek. Wjeżdżającym do Szczecina mogło wydawać się, że katedra wyrasta ponad las bogato zdobionych kamienic. Kolejną wyraźną różnicą jest okolica Dworca Głównego. Obecnie ostatnią przeprawą w tej części miasta jest stalowy most kolejowy, chyba że weźmiemy pod uwagę krótki łącznik między lewobrzeżem, a Wyspą Jaskółczą. Przed wojną znajdowało się tu coś, po czym obecnie ostały się jedynie wieżyczki na Kępie Parnickiej. Mowa o Moście Dworcowym, wysadzonym przez wycofujące się wojska niemieckie w 1945 roku. Wybudowany został w 1854 roku, a jego długość wynosiła prawie 200 metrów. Po wojnie nie został odbudowany, obecnie istnieje tylko kładka między wspomnianą Kępą i Wyspą Przymoście. Jeśli chodzi o port, to tutaj podobieństw ze stanem obecnym jest wiele. Już wtedy istniała sieć torów biegnących po całym obszarze, baseny wschodni i zachodni, jedynie infrastruktura drogowa i urbanistyka nie były tak rozbudowane jak dzisiaj.

Śródmieście.

Ciekawą rzeczą jest również rozkład linii tramwajowych, na mapie oznaczonych jako Linien der Stettiner Strassenbahn. Zawarte są informacje o ośmiu trasach (współcześnie jest ich 12), z których liczne nie uległy zmianie do dziś. Na przykład tramwaj linii nr.3, który kursuje od dzielnicy Pomorzany do pętli w Lesie Arkońskim, dawniej różniła się jedynie nazwami stacji końcowych, czyli Pommerensdorf i Eckerberger Wald. Niektóre nie pokrywają się jednak z współczesnym "krwioobiegiem" Szczecina. Linia numer 6, obecnie rozpoczynająca się na Pomorzanach, ówcześnie startowała przy Dworcu Głównym i ciągnęła się do okolic obecnie nieczynnego dworca w dzielnicy Niebuszewo.

Rozkład linii tramwajowych. Już niespełna 100 lat temu funkcjonowało aż 8 z obecnych 12.

Skoro już przy Niebuszewie jesteśmy, to warto rozwinąć ten temat. Dziś znamy jedynie Wieżę Quistorpa w lesie arkońskim. Przed wojną mieliśmy jeszcze park Quistorpa (park Kasprowicza) i błonia Quistorpa (jasne błonia). Z kolei sąsiedni "Ogród Dendrologiczny" przy ulicy Niemierzyńskiej był... cmentarzem. Zdaje się, że większość małych parków ma taką przeszłość. Lubicie kosmetyki firmy Schwartzkopf? Dawniej miały w Szczecinie własną ulicę (obecnie nosi ona nazwisko Elizy Orzeszkowej). Z kolei Niemierzyn, który dopiero od 1900 roku stanowi integralną część miasta, był zdecydowanie mniej rozbudowany. Ciekawe, czy już wtedy istniało tam prosektorium, które zwiedzaliśmy na jednym z pierwszych filmów. Spora część posiada na planie dość niewyraźne oznaczenia i litery układają się w niezrozumiały ciąg znaków nie do rozszyfrowania.

Fragment planu, przedstawiający dawny Niemierzyn oraz część Niebuszewa.

Pojedźmy palcem po mapie dalej i zatrzymajmy się przy dzielnicach, w których dawniej rozkwitał przemysł (a podczas wojny rozkwitały U-booty). Po prawdzie nie uwzględniono na mapie Gocławia, Stołczyna i Skolwina, jest za to Żelechowo (na którym znajduje się m.in. nagrywana przez nas Olejarnia z XIX-go wieku) oraz Grabowo (tam znajduje się to, co pozostało po stoczni szczecińskiej). W tej części miasta nabrzeże wygląda jak pień drzewa, który ktoś bardzo nieumiejętnie próbował ściąć siekierą. Przez kilka kilometrów krajobraz nabrzeża tworzyły tam wszelkiej maści doki i przystanie. Ten obszar mocno oberwał podczas wojny i współcześnie nawet ulice mają inny kształt niż dawniej.

Stoczniowa część miasta.

W południowym rejonie miasta nie było kolorowo. Pomorzany, znacznie mniej rozbudowane niż obecnie, zdawały się zajmować mniejszą powierzchnię niż cmentarz centralny. Część dzielnicy stanowił zresztą inny cmentarz i torowiska, co zmniejszało przestrzeń gęsto zabudowaną. Sam "Haupt Friedhof" (cmentarz centralny) już wtedy był ogromnych rozmiarów, choć został bardzo mocno rozbudowany od tamtych czasów. Ulica "Ku słońcu" nosiła nazwę "Frieden" (pokoju), a Mieszka I - Berliner Strasse.

Cmentarz centralny i Pomorzany.

Studiowanie starych map to ciekawe zajęcie, które pozwala poznać inne oblicze dowolnego miejsca. Widnieją na nich ulice, które dziś mogą już nie istnieć. Cmentarze, w których dziś wyprowadza się psy . Budynki, po których pozostały ruiny. To źródło wiedzy i papierowy wehikuł czasu. Zachęcam do analizy planu we własnym zakresie. Na życzenie mogę nadesłać dokładniejsze zdjęcia wybranych fragmentów miasta.

2 komentarze:

  1. Cześć,

    Tym niezidentyfikowanym planem jest owa mapa połączeń tramwajowych? Jeśli tak, to z pewnością powstała w latach 1932-1933. Siatka połączeń tramwajowych się zgadza, najnowsza zamiana to 1932 - "siódemka" dociera do Bellevue, 8 zawieszona, zlikwidowana właśnie w 1933. Wtedy też odcięto torowisko tramwajowe na ul. Rayskiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no widzisz, czyli za mało wnikliwie przeanalizowałem mapę. Nic dziwnego, bo przy pierwszych oględzinach kompletnie pominąłem fakt, że to plan linii tramwajowych, i od razu wziąłem się za ulice i parki. Dzięki za informacje ;)

      Usuń

Pomyśl, zanim napiszesz...